Czego nie wypada nosić po czterdziestce?

Dzisiejszy świat jest zupełnie inny niż ten, w jakim żyliśmy jeszcze kilkanaście lat temu. Zmieniło się nastawienie do świata, kultura, obyczajowość, a także rola kobiet w społeczeństwie. Dawniej matki i żony, dziś przebojowe i kreatywne bizneswoman, które z niezwykłą sprawnością godzą obowiązki zawodowe z rodzinnymi. Także moda na zdrowy styl życia i dbanie o własne ciało, by na dłużej zachować młodość, w znacznym stopniu wpłynęła na wizerunek współczesnych kobiet dojrzałych.

            Młody wygląd, doskonała figura i brak widocznych śladów prawdziwego wieku, nie zmieniają jednak tego, że nie każde ubranie będzie odpowiednie dla kobiet po czterdziestce. Koszulki z kolorowymi postaciami z kreskówek są urocze, jednak zdecydowanie nie powinny stanowić ubrania wyjściowego kobiety dojrzałej. Modne, mocno wycierane spodnie jeansowe lub typowo młodzieżowe fasony, również lepiej zostawić dla młodszych klientów sklepów odzieżowych. Mini spódniczki budzą kontrowersje nawet na bardzo zgrabnych sylwetkach, jednak to już kwestia pozostawiona do swobodnego wyboru kobiety. Jeżeli czuje się na tyle atrakcyjna i zgrabna, a także ma tyle odwagi, może sobie pozwolić na odrobinę ekstrawagancji przy wyjątkowych okazjach.

            Moda jest niezwykle zmienna, a same kobiety mogą pozwalać sobie na coraz więcej śmiałości w doborze stroju. Mimo wszystko lepiej pamiętać o tym, że strój jednak zdobi człowieka, a przynajmniej przez jego pryzmat podlegamy ocenom innych ludzi. W pracy lepiej więc zachować zdrowy umiar, a szaleństwo i wygodę pozostawić na mniej zobowiązujące okoliczności.